BENCIEN KARMA KAMTSANG · POZNAŃ

Yangsi Tenga Rinpoche

Strona główna← Nauczyciele i linia przekazu
Yangsi Tenga Rinpoche

BENCHEN

Formalna edukacja Tengi Rinpocze Jangsi (Yangsi) rozpoczęła się 16 lutego 2018 roku (w pierwszym dniu Roku Ziemskiego Psa). Według kalendarza tybetańskiego był to bardzo pomyślny dzień na rozpoczęcie ważnych przedsięwzięć. Zgodnie z radą Jego Świątobliwości Siedemnastego Karmapy Ogjena Trinleja Dordże, pierwszym nauczycielem młodego tulku został mianowany Khenpo Ösung z klasztoru Benczen. Wiosną Khenpo udał się do rodzinnej wioski Jangsi Rinpocze. Jest to niewielka osada o nazwie Rö [Wylie: ros], położona w pobliżu Samagaun na północnych krańcach Nepalu, w sąsiedztwie ośmiotysięcznika Manaslu. Khenpo spędził tam kilka miesięcy, ucząc Rinpocze tybetańskiego alfabetu. Później, latem, Khenpo odwiedził kilka ośrodków Benczen w Europie. Został również zaproszony do ośrodka Benczen Karma Kamtsang w Grabniku, gdzie wygłosił cykl wykładów podczas letniego seminarium z udziałem Sangtera Rinpocze. Wziął także udział w trzydniowej pudży Białej Tary. Następnie odwiedził kilka lokalnych ośrodków Benczen w Polsce. W przyszłym roku Khenpo planuje najpierw odwiedzić swoją rodzinną wioskę, położoną w pobliżu miejsca urodzenia Rinpocze, a następnie spędzić kilka miesięcy z młodym tulku, by kontynuować jego edukację. Podczas pobytu w Grabniku Khenpo opowiadał nam różne historie na temat nowego wcielenia swojego guru, Tengi Rinpocze Jangsi. Spisaliśmy je na bieżąco i chcemy się nimi z Wami podzielić. Jangsi Rinpocze jest jeszcze bardzo młody, a Jego Świątobliwość Karmapa zalecił, by nie obciążać go zbyt intensywną nauką. Zresztą, jeśli lekcje są zbyt poważne i długie, Rinpocze odmawia dalszej współpracy. Dlatego Khenpo stara się, aby nauka czytania odbywała się w formie zabawy. Rinpocze ma doskonałą pamięć i przypominał Khenpo o wydarzeniach, o których ten już dawno zapomniał. Szybko opanował alfabet, a ponieważ uwielbia naśladować tańce lamów, recytuje sylaby w rytm wykonywanych ruchów. Nie interesują go bajki ani inne filmy dla dzieci; potrafi natomiast godzinami oglądać nagrania z rytuałami Dharmy. Lubi też filmy prezentujące ludowe tańce Khampa. Darzy szczególnym oddaniem Karmapę oraz Sangye Nyenpę Rinpocze. Często śpiewa mantrę „Karmapa khyenno” lub powtarza „Sangye Nyenpa, Sangye Nyenpa…”. Zdarzyło się, że wziął przypinkę z wizerunkiem Jego Świątobliwości, którą miała na sobie jedna z odwiedzających osób, i nie chciał jej oddać, powtarzając: „To jest NASZ Karmapa”. Zainspirowany przykładem Karmapy, poprzedni Tenga Rinpocze pragnął zrezygnować z jedzenia mięsa. Jednak jego organizm, przyzwyczajony do mięsa od wczesnego dzieciństwa, źle to znosił. Za każdym razem, gdy podejmował taką próbę, cierpiał na tak silną anemię, że aby móc działać dla dobra innych, musiał powrócić do diety mięsnej. Obecnie jednak, w swoim nowym wcieleniu, stanowczo odmawia jedzenia mięsa, mimo że w górach brakuje innego pożywienia i trudno jest utrzymać dietę wegetariańską. Kiedy Rinpocze opuszcza swoją wioskę, nie odstępuje Tashiego Osera na krok. Nie chce spać z rodzicami – woli spać z Tashim Oserem. Gdy tylko ten znika mu z oczu, Rinpocze natychmiast zaczyna go szukać. Poprzedni Tenga Rinpocze niezwykle cenił Tashiego Osera. Pewnego razu, podczas rozmowy z Jego Świątobliwością Siedemnastym Karmapą, Tenga Rinpocze z wielkim oddaniem poprosił o spełnienie trzech życzeń. Przede wszystkim prosił Karmapę o długie życie dla dobra wszystkich istot, następnie zwrócił się do Jego Świątobliwości z prośbą o modlitwę za długowieczność Sangye Nyenpy Rinpocze oraz… Tashiego Osera. Zauważył wówczas, że choć nie był w stanie poruszać się o własnych siłach (Rinpocze od wielu lat chorował na cukrzycę, a pod koniec życia konieczna była amputacja obu nóg), to dzięki swojemu wspaniałemu asystentowi wciąż mógł podejmować rozmaite działania.